Wróć do Pulsu Budownictwa
Rewitalizacja przywraca życie miastu
14.03.2018

Rewitalizacja przywraca życie miastu

Jednym z najważniejszych zagadnień, poruszanych podczas trwających obecnie targów MIPIM 2018 w Cannes, jest rozwój i przyszłość współczesnych miast. Rynek nieruchomości musi skutecznie zmierzyć z wyzwaniami, jakie stawiają przed nim coraz bardziej wymagający i świadomi własnych potrzeb użytkownicy miast – komentuje Magdalena Bartkiewicz-Podoba, dyrektor generalna Liebrecht & wooD Poland.
Autorem artykułu jest:Michał Oksiński
Jednym z najważniejszych zagadnień, poruszanych podczas trwających obecnie targów MIPIM 2018 w Cannes, jest rozwój i przyszłość współczesnych miast. Rynek nieruchomości musi skutecznie zmierzyć z wyzwaniami, jakie stawiają przed nim coraz bardziej wymagający i świadomi własnych potrzeb użytkownicy miast – komentuje Magdalena Bartkiewicz-Podoba, dyrektor generalna Liebrecht & wooD Poland.
- Obecnie liczy się o wiele więcej niż doskonale zlokalizowana działka i atrakcyjna architektura. Mieszkańcy i turyści, niezależnie od wieku, statusu zawodowego i materialnego, oczekują, że przestrzeń miejska będzie oddawać ducha miasta, urzekać energią, oferować wyjątkowy klimat, nastrój, estetyczne doświadczenie, a jednocześnie zapewniać wygodę i komfort. Branża nie mówi już tylko o wielofunkcyjności, przyszłością staje się „omnifunkcyjność”. Projekty deweloperskie mają być zróżnicowane zarówno pod względem funkcji, które pełnią, ale także tego, komu służą. Powinny sprostać wzrastającym oczekiwaniom nowego pokolenia demograficznego, tzw. milenialsom – z jednej strony wymagającym odbiorcom przywykłym do zaawansowanych udogodnień technologicznych, a z drugiej świadomym obywatelom świata, wrażliwym na zagrożenia środowiska naturalnego. Jednocześnie nowe budynki muszą uwzględniać potrzeby starzejącego się, europejskiego społeczeństwa – mówi Magdalena Bartkiewicz-Podoba.
Zdaniem dyrektor generalnej Liebrecht & wooD Poland, inwestorzy i deweloperzy, którzy pragną tworzyć projekty ponadczasowe, coraz częściej zwracają się ku rewitalizacji dawnych terenów przemysłowych, starych fabryk lub opuszczonych obiektów. Jednak „rewitalizacja”, zwykle kojarzona z projektami typu brownfield, nie oznacza wyłącznie odnawiania budynków.
- Rewitalizacja, zgodnie z etymologią tego słowa, to przywracanie życia – poszczególnym budynkom, dzielnicom czy całym zapomnianym obszarom miast. Naszym zadaniem jest wydobycie i podkreślenie klimatu danego miejsca, tak aby stworzyć coś naprawdę prawdziwego i autentycznego. Najlepsze światowe wzorce stawiają na przestrzeń bez barier, zachęcającą do aktywności i wspierającą budowanie poczucia wspólnoty. Projekty rewitalizacyjne z jednej strony kształtują żywą tkankę miejską, a z drugiej – oferują ludziom nowe i zaskakujące doświadczenia w świecie, w którym znacząco skraca się dystans pomiędzy sferą zawodową i rodzinną, sferą prywatną i uzewnętrznianą publicznie. Należy w nich umiejętnie połączyć przeszłość z nowoczesnością, wprowadzając do obiektów zaawansowane technologie, a jednocześnie okazać szacunek dla historii, tradycji i środowiska naturalnego – podkreśla Magdalena Bartkiewicz-Podoba.
Centrum Praskie Koneser jest przykładem projektu rewitalizacyjnego, który świetnie wpisuje się w najnowsze trendy kształtowania przestrzeni miejskiej. Dawna Warszawska Wytwórnia Wódek jest na nowo przywracana stolicy. Projekt połączy wiele funkcji: biurową, mieszkaniową, handlową, hotelową i konferencyjno-wystawienniczą. Liebrecht & wooD Poland zdecydował się przeznaczyć aż 30% powierzchni handlowej na restauracje, bary, kluby i kawiarnie. Na terenie Centrum Praskiego Koneser zostanie ulokowane Muzeum Polskiej Wódki oraz liczący pół hektara Plac Konesera, z przeznaczeniem na różnorodne wydarzenia publiczne.
- Projekty rewitalizacyjne są niezwykle wymagające dla wszystkich, którzy są w nie zaangażowani. Tutaj każdy budynek i każdy element wnętrza musi wykonywany z najwyższą starannością. Cieszy fakt, że takie inicjatywy są priorytetem władz miejskich na całym świecie. Podobnie dzieje się w Warszawie. Koneser jest inspiracją dla pozytywnych przemian prawobrzeżnej części stolicy. Wierzymy, że nasz projekt ułatwi integrację lokalnej społeczności i stanie się magnesem przyciągającym na Starą Pragę licznych turystów z kraju i zagranicy – podsumowuje Magdalena Bartkiewicz-Podoba.
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł: