
Wróć do Pulsu Budownictwa

16.04.2018
Nie będzie odwołania od wyniku przetargu na budowę elektrowni Ostrołęka
Wszystko wskazuje na to, że nie będzie dalszej walki o kontrakt na budowę nowego bloku energetycznego opalanego węglem kamiennym w Ostrołęce. Konsorcjum firm Rafako i Polimex-Mostostal nie zamierza złożyć odwołania od wyników przetargu na wykonawcę inwestycji.
Autorem artykułu jest:Michał Oksiński
Wszystko wskazuje na to, że nie będzie dalszej walki o kontrakt na budowę nowego bloku energetycznego opalanego węglem kamiennym w Ostrołęce. Konsorcjum firm Rafako i Polimex-Mostostal nie zamierza złożyć odwołania od wyników przetargu na wykonawcę inwestycji.
W postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego prowadzonego w trybie dialogu konkurencyjnego na Budowę Elektrowni Ostrołęka C o mocy ok. 1000 MW, została wybrana oferta złożona przez konsorcjum GE Power oraz Alstom Power Systems. Firmy wyceniły koszt realizacji kontraktu na 6 mld zł brutto. W przetargu złożono trzy oferty. Najniższą cenę zaoferowałaChina Power Engineering Consulting Group - 4,8 mld zł brutto, natomiast najwyższą konsorcjum Polimex-Mostostal iRafako - 9,5 mld zł brutto. Dziś mija termin odwołania się od wyniku przetargu. Polskie konsorcjum Polimex-Mostostal i Rafako nie skorzysta z tej możliwości, wiadomo także, że jest to decyzja lidera - Polimeksu. Zgodnie z obowiązującym prawem, aby odwołanie było skutecznie złożone, powinno być ono podpisane przez lub w imieniu wszystkich uczestników konsorcjum. Nieskorzystanie z tej możliwości przez lidera konsorcjum w przypadku przetargu dotyczącego budowy bloku energetycznego w Ostrołęce uniemożliwiło złożenie odwołania przez spółkę Rafako.
- Naszym zdaniem zgromadziliśmy wystarczające materiały, które przekazaliśmy do Lidera Konsorcjum.Niestety samodzielnie nie mamy ścieżki dającej możliwość odwołania się od wyniku przetargu -skomentowała Agnieszka Wasilewska-Semail, prezes Rafako.
Zarząd spółki Polimex-Mostostal oświadczył, że po przeprowadzeniu szczegółowej analizy dokumentów przetargowych w sprawie rozstrzygnięcia postępowania dotyczącego wyboru przez Elektrownię Ostrołęka konsorcjum firm GE Power i Alstom Power System na generalnego wykonawcę budowy elektrowni Ostrołęka C o mocy ok. 1000 MW, w tym materiału przesłanego przez partnera konsorcjum - Rafako, nie znaleziono podstaw na złożenie skutecznego odwołania od wyboru najkorzystniejszej oferty.
- Portfel zamówień Grupy Rafako na 1 stycznia 2018 roku wynosił 3,1 mld zł i, nie uwzględniającOstrołęki, tylko w tym roku planujemy podpisać kontrakty o wartości między 900 mln a 1,2 mld zł, co jest założeniem realnym, biorąc pod uwagę, że na koniec I kwartału br. mamy informację o wyborzenaszych ofert jako najkorzystniejszych w postępowaniach na łączną kwotę ok. 670 mln zł. Elektrownia Ostrołęka byłaby istotnym kontraktem w portfelu Rafako, ale i bez niej pozytywniepatrzymy na przyszłość spółki i potencjał rynków, na których działamy – dodaje Agnieszka Wasilewska-Semail.
Rozstrzygnięcie postępowania przez spółkę Elektrownię Ostrołęka nie jest równoznaczne zwyrażeniem zgody na zawarcie kontraktu z wybranym wykonawcą, do czego wymagane sądodatkowe zgody korporacyjne spółek zaangażowanych w inwestycję - Energi i Enei. Kluczową sprawą pozostaje nadal zapewnienie finansowania dla tego projektu.
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł:




.jpg&w=3840&q=75)