Wróć do Pulsu Budownictwa
Gdynia szuka inwestora
14.02.2018

Gdynia szuka inwestora

Stocznia Remontowej Nauta chce sprzedać tereny przy ulicy Waszyngtona w Gdyni. Cena minimalna to 90 milionów złotych netto. Na obszarze o powierzchni 6,2 ha może powstać zabudowa mieszkaniowa, biurowa i handlowa.
Autorem artykułu jest:Michał Oksiński
Stocznia Remontowej Nauta chce sprzedać tereny przy ulicy Waszyngtona w Gdyni. Cena minimalna to 90 milionów złotych netto. Na obszarze o powierzchni 6,2 ha może powstać zabudowa mieszkaniowa, biurowa i handlowa.
Stocznia Remontowa Nauta ogłosiła przetarg na blisko 6,2 ha ziemi usytuowanej przy Basenie inżyniera Wendy, z dostępem do nabrzeża, gdzie w tej chwili znajdują się budynki magazynowe, warsztatowe, produkcyjne i częściowo też biurowe. Tereny, które są nazywane też gdyńskim waterfrontem, czekają na inwestora od 2012 roku. Według koncepcji i założeń dotyczących tej części miasta, obszar przy nabrzeżach mógłby w przyszłości utworzyć nową, prestiżową dzielnicę Gdyni – Śródmieście Morskie, zwane też Sea City.
- Teren po Stoczni Remontowej Nauta jest doskonałym miejscem dla inwestycji zarówno mieszkaniowych, jak i usługowo-biurowych oraz dla obiektów handlowych, stanowiących uzupełnienie funkcji mieszkaniowej – podkreśla Paweł Brzozowski, wiceprezes zarządu Stoczni Remontowej Nauta.
Opracowywany obecnie projekt planu miejscowego dla terenów po Stoczni Remontowej Nauta przewiduje w południowej części obszaru funkcje usługowo-mieszkaniowe. Na pozostałym obszarze przewiduje usługi śródmiejskie lub funkcje związane z funkcjonowaniem portu. Położenie w bezpośrednim sąsiedztwie basenów portowych umożliwia wykorzystanie nabrzeży jako ogólnodostępnych, publicznych terenów związanych z obsługą turystyki, czasu wolnego i wypoczynku mieszkańców. Jedną z opcji jest sprzedaż gruntu Portowi Gdynia.
- Projekt planu zakłada, że na terenach po Stoczni Nauta powstaną mieszkania, hotele, biura, restauracje. Dopuszcza zabudowę o wysokości do 55 metrów. Szacujemy, że może powstać tu około 400 mieszkań i 50 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni usługowej – mówi Marek Karzyński, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego Miasta Gdyni. - Projekt planu jest już gotowy, natomiast Rada Miasta wstrzymuje się z jego uchwaleniem. Gdyby działki Nauty kupił Port Gdynia, w planie konieczne byłyby zmiany, bo ten zakłada zabudowę śródmiejską – dodaje dyrektor.
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł: