
Wróć do Pulsu Budownictwa

17.01.2018
CBA: Korupcja przy budowie bloku w Jaworznie
Agenci z katowickiej delegatury CBA ujawnili korupcję przy budowie bloku węglowego 910MW w Jaworznie. Zatrzymano kierownika spółki wykonawczej oraz biznesmena z Rzeszowa.
Autorem artykułu jest:Michał Oksiński
Agenci z katowickiej delegatury CBA ujawnili korupcję przy budowie bloku węglowego 910MW w Jaworznie. Zatrzymano kierownika spółki wykonawczej oraz biznesmena z Rzeszowa.
Kontrakt na wykonanie inwestycji o wartości ponad 5,4 mld zł został podpisany w 2014 roku z konsorcjum, którego głównym wykonawcą jest Rafako. Spółka z branży energetycznej powołała spółkę w 100% zależną, celową o nazwie E003B7 z siedzibą w Raciborzu, która realizuje inwestycję. Marcin Sz. - kierownik tej spółki – został zatrzymany przez agentów CBA na gorącym uczynku przyjęcia 50 tys. zł łapówki. Wręczającym pieniądze był rzeszowski biznesmen z branży budowlanej Stanisław R. Do zatrzymania doszło w Katowicach, pod jednym z salonów luksusowych samochodów, gdzie biznesmen przyjechał swoim pojazdem na przegląd. Jak podaje CBA, zatrzymanie miało dynamiczny charakter, a obaj mężczyźni byli zaskoczeni.
Funkcjonariusze CBA z Katowic podejrzewają, że kwota łapówek może się zwiększyć – wręczone 50 tys. zł to jedna z transz. Według ustaleń CBA pieniądze dla inżyniera ze spółki E003B7 miały być korupcyjną zapłatą za samo zlecenie rzeszowskiej firmie udziału w wykonaniu jednego z etapów budowy elektrowni Jaworzno III oraz ułatwienia w dalszym rozliczaniu. Śledczy z CBA ustalają, czy nie dochodziło do zawyżania faktur przez rzeszowską firmę ze stratą dla wykonawcy i inwestora.
Agenci CBA przeszukali mieszkania obu zatrzymanych oraz siedziby spółki E003B7 oraz rzeszowskiej firmy. Zabezpieczono dokumenty dotyczące sprawy. Zatrzymani i zgromadzone dowody trafią do prokuratury.
Zarząd E003B7 poinformował, że w związku z zatrzymaniem pracownika spółki, zlecił dodatkowe kontrole procesów zakupu usług dodatkowych od firm zewnętrznych oraz powołał zespól, który sprawdzi kontrakty nadzorowane przez tego pracownika. - Warto podkreślić, że postawione zatrzymanym osobom zarzuty dotyczą zakupu usług pomocniczych od firmy, z którą zawarliśmy umowę ramową, i która zawierała dalsze umowy z podwykonawcami. Usługi te nie mają zasadniczego wpływu na przebieg budowy, jej koszty i kluczowe dla niej elementy oraz na dochowanie terminów wykonania bloku energetycznego - podkreśla spółka w oficjalnym oświadczeniu.
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł:




.jpg&w=3840&q=75)