
Wróć do Pulsu Budownictwa

29.01.2018
Biura zalewają Warszawę
W stolicy w budowie jest obecnie 750 000 mkw. biur. Jak wynika z obliczeń firmy doradczej JLL, większość z nich to duże obiekty, a prawie 80 proc. z nich znajduje się w centrum Warszawy.
Autorem artykułu jest:Michał Oksiński
W stolicy w budowie jest obecnie 750 000 mkw. biur. Jak wynika z obliczeń firmy doradczej JLL, większość z nich to duże obiekty, a prawie 80 proc. z nich znajduje się w centrum Warszawy.
Firma doradcza JLL podsumowała sytuację na warszawskim rynku biurowym w 2017 roku. W zeszłym roku do użytku oddano 275 400 mkw. biur, z czego 77% poza szerokim centrum Warszawy. Największe ukończone projekty to Business Garden 3-7 (54 800 mkw., Vastint), West Station II (35 000 mkw., HB Reavis) oraz D48 (23 400 mkw., Penta Investments).
- W budowie w Warszawie znajduje się obecnie 750 000 mkw. powierzchni biurowej. Większość z tych obiektów zostanie ukończona po 2018 roku, co jest rezultatem realizacji szeregu obiektów o dużej skali, które wymagają dłuższego czasu budowy. Co ciekawe, 78% budowanych biur znajduje się w centrum stolicy, a to w perspektywie kilku lat może mieć swoje konsekwencje w ewentualnym niedoborze nowych obiektów poza centrum. W tym roku spodziewamy się dalszego spadku wolumenu nowej podaży, co powinno być jednak zrekompensowane w latach 2019-2020 - komentuje Tomasz Czuba, dyrektor Działu Wynajmu Powierzchni Biurowych, JLL.
Inwestorzy wykazują szczególnie duże zainteresowanie okolicą Ronda Daszyńskiego – obecnie jednego z największych placów budowy wEuropie. - W 2017 centrum Warszawy odpowiadało za 25% popytu na powierzchnie biurowe w stolicy. Łącznie w całej Warszawie wynajęto w tym czasie 820100 mkw. biur, co jest drugim najlepszym wynikiem w historii stołecznego rynku. Zdecydowanie wzrósł natomiast wskaźnik absorpcji netto – do historycznie rekordowego poziomu 360000 mkw. - tłumaczy Mateusz Polkowski, dyrektor Działu Badań Rynku i Doradztwa, JLL.
Jak wynika z obliczeń JLL, obecnie współczynnik pustostanów w stolicy osiągnął najniższy poziom od 2013 r. – 11,7%. W szerokim centrum kształtuje się on na poziomie 9,1%, natomiast poza nim 13,2%. - Spadek poziomu pustostanów jest rezultatem połączenia wysokiego popytu z niższą niż w ubiegłym roku nową podażą. Prognozy na ten rok pozostają równie optymistyczne - podsumowuje Mateusz Polkowski.
Wróć do Pulsu Budownictwa
Udostępnij artykuł:




.jpg&w=3840&q=75)